fbpx
Poetica

Most

321 Wyświetleń

Nagle się budzę, ciemna noc.
Przede mną widzę nieskończony most
Przez nadzwyczaj niezwykłe prowadzi on morze
Tafla uszyta z gwiazd w gwiazdozbiorze

Podziwiam obrazy patrząc na górę
Zażarty bój prowadzi Herkules
Rozważnie atakuje, używa obrony
Nie wie, iż na niebie jest nieskończony

Czasem, choć z czasem jednak zgaśnie
Jak gasną z młodości baśnie
Pozostaje po nich tylko pareneza.
Nieopodal Asklepios zabija Węża

By moc uzdrawiania mieć potężną
Za co bogowie się na nim zemszczą
Zeus posłuchał rady swego brata
I ugiął medyka siłą świetlistego bata

Nie chciał dla siebie nieśmiertelności daru
Pragnął tę wiedzę podarować światu
Lecz zmarł gdyż nikła była Hadesa odwaga.
Obok widoczna jest Ateny waga

Którą na nieboskłonie zgubiła
Przedmiot który sprawiał, że sprawiedliwa
Była bogini, bez niej wszystkie sądy
Sądzić zaczęły jak gdyby nikt mądry

Nie umiał obronić prawa już
Contra vim non valet ius!
Prawo nie ustępuje przed przemocą
Upada jednak pod własną niemocą

Prawda wisi daleko nad nami.
Przeszedłem przez most pod i nad gwiazdami
Poznając historie i przyczyny nieba
Lecz niewiele warta zdaje się ta wiedza

Nie uczy jak stać się człowiekiem
Lecz co człowiek myślał przed wiekiem
I choć gwiazd liczba jest mnoga
W świecidełkach nie odnajdę Boga

Patryk Szymczak

You Might Also Like

Skomentuj

Treść